Genevieve przemknęła cicho przez wąski, ciemny korytarz do apartamentu Kaela, a jej serce biło głośniej z każdym krokiem. Zapukała lekko do drzwi. Chwilę później otworzyły się, ukazując Kaela o twardym, nieprzystępnym wyrazie twarzy.
— Co, żadnego telefonu, żadnego SMS-a? Po prostu zjawiasz się pod moimi drzwiami, kiedy ci wygodnie? — Jego oczy wwiercały się w jej spojrzenie. Miał skrzyżowane rami
















