Penthouse był spowity półmrokiem, a gdy Genevieve weszła do środka, na podłodze kładły się długie cienie. Poruszała się z kocią gracją, omiatając luksusowy apartament bystrym spojrzeniem z nikłym, oceniającym uśmiechem, zanim jej wzrok spoczął na Kaelu. Czekał już przy oknie, obserwując rozciągające się pod nim światła miasta. Ledwie spojrzał w jej stronę, gdy podeszła; jego spojrzenie było chłodn
















