Restauracja była przytulną przystanią; ciepłe oświetlenie rzucało złoty blask na lśniące stoliki, a cichy gwar rozmów tworzył komfortowe tło. Lyra St. Claire obserwowała Gideona z drugiej strony stołu, z lekkim uśmiechem błąkającym się na ustach, podczas gdy on, pogrążony w myślach, wpatrywał się w swój kieliszek. Postanowiła, że dzisiejszego wieczoru skłoni go do wyznania, dokąd tak naprawdę zmie
















