Alaria:
Zmusiłam się do wyjścia z restauracji z resztkami dumy, jaka mi pozostała, przypominając sobie, że muszę się uspokoić, zanim ktokolwiek mnie zobaczy.
Ostatnią rzeczą, jakiej teraz chciałam, to użeranie się z prasą, a wiedziałam, że skoro wieści o naszej obecności tutaj i o MOIM powrocie do miasta się rozchodzą, sprawy wymkną się spod kontroli, ponieważ będą robić wszystko, by zdobyć najświ
















