Katherine:
– Mamo? – usłyszałam pytanie Alonso, co mnie zaskoczyło, gdyż słyszałam jego głos po raz pierwszy od tygodni.
Spojrzałam na mojego syna, a serce zamarło mi w piersi na widok tego, jak na mnie patrzył. Maska tlenowa wciąż znajdowała się na jego twarzy, ale samo usłyszenie jego głosu wystarczyło, by w moich oczach wezbrały łzy, gdy wstawałam z krzesła, na którym siedziałam. Pocałowałam go
















