Alaria:
Obudziłam się z bólem głowy, od którego wirował mi świat.
Gniew, który czułam, był nie do opisania, ale wiedziałam, że nie powinnam o niczym mówić. Tak się działo, gdy zasypiałam z ciężkimi myślami. Byłam zdenerwowana wszystkim, co się stało, a myśl o tym, że Enzo oskarżył mnie w taki sposób, była czymś, czego nie mogłam przełknąć. To było coś, co doprowadzało mnie do wściekłości.
– Mamo,
















