Enzo:
Obserwowałem Katherine leżącą na łóżku szpitalnym, podczas gdy lekarka zaczęła przeprowadzać badanie USG jej brzucha.
Katherine nawet nie spojrzała na ekran. Jej wzrok utkwiony był w ścianie naprzeciwko.
— Są tam — odezwała się lekarka, przerywając napiętą ciszę panującą w pomieszczeniu.
— Są? — zapytałem, powtarzając jej słowo. Lekarka uśmiechnęła się i skinęła głową, patrząc to na Katherin
















