Enzo:
– Co ty tu robisz, Enzo? – zapytała Alaria, otwierając mi drzwi do pokoju hotelowego, ale stając w progu i blokując mi wejście.
Patrzyłem na nią przez chwilę, po czym wyciągnąłem papierową torbę z jedzeniem. Pokręciła głową i otworzyła drzwi szerzej, wpuszczając mnie do środka.
Postawiłem torbę na blacie, po czym odwróciłem się do niej. To, że mieszkała w hotelu z dzieckiem, nie podobało mi
















