Alaria:
Obserwowałam śpiące dzieci na łóżku Ashtona.
Po tym, co się wydarzyło, Alonso nie chciał spać w swoim pokoju, a wiedząc, że jego matka zostanie w izbie chorych, nie powstrzymywałam dzieciaka przed zrobieniem tego, czego pragnął. To jego ojciec miał problem ze mną; nie zamierzałam pozwolić, by ten człowiek wszedł mi do głowy i skrzywdził dziecko.
Przesunęłam palcami po włosach mojego syna,
















