Alaria:
– Enzo, słyszałeś, co powiedziała. Twoja obecność tam nie będzie dobrym pomysłem – powiedziałam, powstrzymując mężczyznę przed próbą wejścia do pokoju.
– Nie powinienem był robić tego, co zrobiłem. Może stracić dziecko…
– Hej – powiedziałam, przerywając mu to, co zamierzał powiedzieć. Cokolwiek to było, mógł poradzić sobie z tym ze swoją partnerką. Wiedziałam, że wtrącanie się donikąd mnie
















