Enzo:
– Co ma znaczyć to, co zrobiłeś? – rzucił Ezio, wchodząc do szpitalnego holu.
Uniosłem brew, patrząc na mężczyznę i pokręciłem głową pytająco, czekając na to, co powie.
– Chcesz wyjaśnić, o czym mówisz? Czy będziemy mieli problem, z którym nie chcesz się teraz użerać? – zapytałem, krzyżując ramiona na piersi i patrząc na niego.
– Wyrzuciłeś moją siostrę z watahy po tym, jak SAM chciałeś ją s
















