ZIA
Nie mogłam odpowiedzieć Maximusowi. Przesunął kciukiem po mojej dolnej wardze i uwolnił moje obolałe nadgarstki.
– Skończyłaś żałować? – zadrwił, wsuwając kutasa z powrotem w spodnie i zsiadając ze mnie.
Wzięłam kilka ciężkich oddechów, próbując ogarnąć umysłem to, czego właśnie byłam świadkiem.
Był Królem Alfą – przywódcą silnych Alf naszego regionu. Był najwyższym wilkiem na wskroś. Jak więc
















