ZIA
Kusiło mnie, żeby pobić Aidena, ale nie mogłam tego zrobić na oczach członków Watahy. Moi i jego ludzie byli razem od długiego czasu i mogliby wybrać pozostanie w Watasze Aidena, gdyby doszło do podziału.
Dlatego musiałam się upewnić, że nie będą faworyzować Aidena kosztem mnie. A nie sprzeciwiając się Aidenowi przed ograniczonymi członkami stada, tylko to sobie zapewniałam.
Ale zżerało mnie o
















