MAXIMUS
– Kurwa. – Syknąłem do słuchawki, a Aaron zachichotał po drugiej stronie.
– Pomyśl jeszcze raz. Jeśli nasz adoptowany starszy brat dowie się, że jego syn był przez ciebie prześladowany, może pobiec do Ojca – powiedział, wciąż śmiejąc się, jakby nie mógł znaleźć nic zabawniejszego.
– Cokolwiek za bzdury wygadujesz, to nie uratuje tego bękarta. – Moje oczy błysnęły czerwienią, gdy wpatrywałe
















