ZIA
Przekręciłam się na bok i wypuściłam cicho powietrze. Nawet przy zablokowanej więzi czułam jego obecność obok mnie.
To było ciepłe uczucie. Po raz pierwszy od tak dawna mogłam się obudzić, nie bojąc się tego, co mnie czeka.
Otworzyłam oczy i zerknęłam na jego tors. Jego szorstkie palce musnęły mój policzek, po czym delikatnie poprawiły moje włosy.
Wyciągnęłam szyję i spojrzałam w górę. Maximus
















