Alessio ani drgnął, odpowiadając Dominicowi.
– A jak mam się przygotowywać do ślubu bez mojego świadka?
Szczęka Dominica natychmiast zadrgała, a Serena obserwowała subtelne napięcie na jego twarzy i to, jak zaciskały się jego pięści, mimo że wciąż miał na ustach ten swój czarujący, wyćwiczony uśmiech.
Nie znała go dobrze, ale widziała, że wspomnienie o ślubie uderzyło w czuły punkt.
Alessio też to
















