W pokoju panowała cisza, ale w jej głowie trwała burza.
Serena leżała płasko na plecach z szeroko otwartymi oczami, wpatrując się w sufit, jakby znał on wszystkie odpowiedzi na pytania, których bała się zadać.
Cichy szum klimatyzacji mieszał się z dalekim szelestem drzew za oknem, co tylko potęgowało jej niepokój.
Nawet nie zadała sobie trudu, by zgasić lampkę na nocnym stoliku.
Było jej gorąco, m
















