Serena obserwowała Dominica z zaciśniętymi pięściami, gdy ten z uśmiechem na twarzy przyjął jej odrzucenie jego „wolności”.
Nic nie powiedział — po prostu przez chwilę dłużej studiował jej twarz, jakby czegoś szukał.
Wtedy zawibrował jego telefon.
Zerknął na ekran i westchnął, a przez jego wyraz twarzy przemknęła irytacja, co sprawiło, że Serena zastanawiała się, o co chodzi, choć wcale jej to nie
















