Z piersi Sereny wyrwało się westchnienie, a w jej głowie zawirowało tornado myśli, pozostawiając jej ciało drżące i łaknące więcej, o wiele więcej.
Przez sekundę pozwoliła mu się całować, czując w sercu i piersiach mrowienie tysiąca emocji.
Zdała sobie jednak sprawę z jednego: jeśli nie przerwie tego teraz, nie powstrzyma Dominica przed dokończeniem tego, co zaczął.
Nie. To było złe.
Kładąc obie d
















