„Hmm” – wymamrotała Serena z zakłopotaniem, tuląc się do miękkiej poduszki.
Zaraz, jej myśli ożyły, gdy minęło trochę czasu. Była pewna, że nie zasnęła w łóżku, więc gdzie była…
Serena obudziła się z gwałtownym drgnięciem.
Jednakże spowijało ją ciepło, a solidny ciężar przygniatał ją do materaca, uniemożliwiając usiądnięcie.
Jej zaspany umysł potrzebował sekundy, by zorientować się, że nie jest
















