Serena zamknęła za sobą drzwi do sypialni i oparła się o nie ciężko.
Nogi drżały jej z bólu. Dogodnie pominęła fakt, że tamta suka ją kopnęła, uznając, że nie ma potrzeby dodawania tego szczegółu.
Jednak czując ostry ból, doszła do wniosku, że może śmierć wcale nie byłaby zbyt surową karą.
Kątem oka zauważyła w końcu kogoś w swoim pokoju – nie był to nikt inny jak Dominic, który leżał na jej łóżku
















