Serena naprawdę musiała przestać brać go za głupca. Oboje wiedzieli, że tamte kobiety doskonale zdawały sobie sprawę, kim ona jest, a obrażały ją właśnie ze względu na niego.
— Prawdę, Sereno — zażądał Dominic.
— Dobrze, wiedziały, kim jestem, i mówiły o mnie okropne rzeczy — oświadczyła.
— Wyzywały mnie od dziwek, a kiedy próbowałam uniknąć konfrontacji, uderzyły mnie w twarz.
Jego oczy stwardnia
















