Powietrze na zewnątrz budynku wydawało się lżejsze, gdy Serena wyszła w popołudniowe słońce. Jej obcasy pewnie stukały o chodnik, a na ustach błąkał się lekki uśmiech.
Spotkanie poszło znacznie lepiej, niż się spodziewała.
Zespół był otwarty, skłonny do współpracy i autentycznie zainteresowany jej pomysłami. Z Celine u boku wszystko przebiegło gładko.
Kobieta wspierała ją na każdym kroku i niedług
















