**Vanya**
Po powrocie do zamku Vance szybko przeprosił i udał się do swojego gabinetu, bez wątpienia po to, by wysłać rozkaz odwołania Jace'a. Poczułam się trochę opuszczona, tracąc jego solidną obecność. Może to więź przeznaczenia tak z nami pogrywała, ale im częściej byłam blisko Vance'a, tym bardziej chciałam się do niego zbliżyć.
To nie była już tylko dziecięca fantazja.
– Och, Vanya! – Faye n








