**Maeve**
W cichej samotności mojej przytulnej chaty migoczące światło świec tańczyło na ścianach, rzucając miękki blask, gdy rozmyślałam nad delikatną równowagą sił w społeczności wilkołaków.
Ostatnie wydarzenia napełniły moje serce smutkiem, a poczucie naglącej potrzeby wisiało w powietrzu niczym namacalna mgła. Kaelen, budzący podziw Alfa, szukał u nas schronienia; jego obecność przyniosła ze s








