**Vanya
Tej nocy krążyłam po swoim pokoju, podnosząc lalki, misie i inne pluszowe zabawki, po czym odkładałam je na przypadkowe miejsca. Przytuliłam kilka z nich, ale nic nie przynosiło mi ulgi.
Vance chciał, żebym się do niego wprowadziła. Pragnął tego od momentu, w którym po raz pierwszy skończyliśmy się kochać. Ja jednak opierałam się, chcąc poczekać na właściwą ceremonię łączenia.
Mały chochli








