**Kaelen
Gdy członkowie watahy się zgromadzili, place treningowe tętniły oczekiwaniem, a ich ekscytacja była wyczuwalna w powietrzu. Stałem w centrum, omiatając wzrokiem tę różnorodną grupę. Niektórzy z nich byli zaprawionymi w bojach wojownikami, których mięśnie falowały od siły i doświadczenia. Inni byli młodsi i przepełniała ich mieszanka determinacji i nerwowej energii.
Obok mnie Jace opierał








