Dante
Kiedy wcześniej zobaczyłem wchodzących Gare'a i Maximusa, miałem nadzieję, że znów ujrzę Hazel, ale nie było jej z nimi. Sam nie wiedziałem, czy byłem zły, czy po prostu rozczarowany. Cokolwiek czułem, dodało mi to determinacji. W chwili, w której zdołam przejąć watahy, zabiję ich obu, a Hazel wezmę dla siebie.
Gdyby nie oni, podczas naszego ostatniego spotkania miałbym więcej czasu, żeby z
















