Gare
Było mi słabo, ale wciąż biegłem w kierunku, który wskazał mi Maximus. Ledwie rozróżniałem kształty liści pode mną, a co dopiero drzewa. Od utraty krwi kręciło mi się w głowie. Tylko czysta siła woli i głos Maximusa w mojej głowie trzymały mnie na nogach. Chciałbym móc pomóc bardziej, ale straciłem zbyt wiele krwi. Biegliśmy przez czas, który wydawał się zbyt długi, wykorzystując naszą zwięks
















