Gare
Kiedy Maximus i Hazel wrócili, ledwie mogłem usiedzieć w miejscu. Chciałem wiedzieć, co, do cholery, wydarzyło się na tym spotkaniu. Spodziewałem się, że zacznie mi wszystko opowiadać, ale Maximus nie powiedział ani słowa. Zamiast tego zaciągnął ją na górę do swojego pokoju. Poszedłem za nimi, a zanim tam dotarłem, on już ściągał z niej ubranie i całował ją zaciekle, jakby chciał ją pożreć. P
















