Hazel
Słyszałam, jak Gare wychodzi, kiedy opadłam na kanapę i zamknęłam oczy. Nie chciałam nawet wyobrażać sobie, co jej powiedział, ale nie mogłam powstrzymać poczucia ulgi, że naprawdę sobie poszedł.
Czy to naprawdę było takie proste? Co ona mu powiedziała? Yvette zanuciła pod nosem.
– Jak się czujesz? – zapytała.
Pokręciłam głową. Było mi zimno. Wszystko we mnie drżało ze strachu, jakbym tylk
















