POV: Dante
Stojąc pośród pełnego przepychu ogromnego holu Watahy Żelaznego Księżyca, dusił mnie ciężar tego politycznego szczytu. Wszedłem na to terytorium, spodziewając się zawoalowanych gróźb, napiętych negocjacji i typowego dla alfów puszenia się. Widok mojej dawno zaginionej przyjaciółki z dzieciństwa, Hazel, przedstawionej oficjalnie jako przyszła Luna znienawidzonych Gare'a i Maximusa, nie b
















