Hazel
Nic nie rozumiałam.
„Hej” – szepnął mi do ucha Duke. „Będzie dobrze. To wciąż dopiero pierwsze zadanie. I nie może być aż tak źle, prawda?”
Odwróciłam stronę w jego stronę, a on zmarszczył brwi.
„To… to nie może być prawda.” Wskazał na jedno z pytań. „Miałem taką samą odpowiedź na to pytanie i moje zostało ocenione jako poprawne.”
Moja szczęka zadrżała, gdy wypełniła mnie odrobina nadziei. S
















