Maximus Flintridge
Obudziłem się niespokojny. Krążyłem po pokoju. Nienawidziłem tego stanu. Z każdym krokiem miałem wrażenie, że tracę kontrolę, ale nie potrafiłem nic na to poradzić. Coś było nie tak. Gare przez całą noc wydawał się spięty i niespokojny. Chyba w ogóle nie spał. Tego ranka nasza więź aż kipiała. Czułem gniew i panikę Garego, ale nic mi nie powiedział. Zamiast tego wydawał się wści
















