Maximus Flintridge
– Te kobiety? – zapytał Gare. – Luny?
– Powinienem był po prostu od samego początku załatwić jej nauczyciela etykiety lun. Nigdy nie powinienem był wpuszczać tych kobiet do naszego leża.
Gare westchnął. – Czy naprawdę miałeś wybór? Polityka i to wszystko? Mam na myśli... tak naprawdę nie możemy sobie pozwolić na takie zrywanie więzi, prawda?
Zacisnąłem szczękę. – Mogła być lepie
















