POV: Hazel
"Zdejmij sukienkę," polecił Maximus, a jego głęboki głos niósł ze sobą nieustępliwy autorytet alfy. "Zamknij oczy i wyobraź sobie, że jesteś potężnym wilkiem."
Stałam drżąc w ciemnym, lodowatym lesie, czując się skrajnie głupio. Sięgnęłam do rąbka cienkiego materiału i ściągnęłam go przez głowę, upuszczając na wilgotną ziemię. Stojąc nago na przenikliwym, nocnym mrozie, zacisnęłam mocno
















