Włączyłam laptopa i przejrzałam ponad pięćdziesiąt e-maili, które otrzymałam w ciągu ostatnich dwóch dni. Już wcześniej odrzucałam nowe zlecenia, bo chciałam wziąć kilka dni wolnego. Jak na ironię, te wolne dni spędzałam teraz na regeneracji psychicznej. Oczywiście fakt, że ogłosiłam, iż przez tydzień nie będę przyjmować nowej pracy, nie sprawił, że klienci przestali wysyłać zapytania. Po raz pier
















