Moje wybory były oczywiste. Mogłam albo się poddać i cierpieć katusze aż do śmierci, albo uciekać. Ezra często wspominał, że w pewnym momencie będę musiała stąd odejść, ale jakaś część mnie desperacko wierzyła, że ojciec o mnie zapomni i uwolni mnie spod swojego nadzoru. Jakże byłam naiwna. Miałam osiemnaście lat i właśnie miałam się dowiedzieć, co oznacza życie uciekinierki.
Nie mogłam spotykać s
















