"C-co?" – jedno słowo opuściło moje usta, choć słowa Willela słyszałam głośno i wyraźnie.
Czułam, jak krew odpływa mi z twarzy, czyniąc ją bladą, podczas gdy moje wściekłe serce wciąż łomotało. Nagle zaczęłam odczuwać zawroty głowy, nudności, a nawet oczy bolały mnie od światła, ale wątpiłam, by był to skutek uboczny wampirzej krwi.
"Oczywiście to nie tak, że Valthazar kiedykolwiek manipulowałby t
















