Moje ciało zaczęło drżeć, gdy zaczęłam przetwarzać słowa Gavrilo.
— J-jak? — wykrztusiłam, błagając go spojrzeniem, by powiedział coś więcej.
Uśmiechnął się, po czym kontynuował: — Dwadzieścia lat temu, kiedy stary książę Thorne jeszcze żył, Valthazar cieszył się życiem jako młody panicz. Wiele kobiet go pragnęło i wiele do niego należało. Mógł niemal kąpać się we krwi swoich naznaczonych. Wszystk
















