„Muszę powiedzieć Declanowi prawdę”.
Ta myśl odbijała się echem w mojej głowie, gdy krążyłam po pokoju, załamując ręce. Nie mogłam już tego znieść – kłamstw, pozorów, ciężaru tego wszystkiego, co mnie przytłaczało. Lepiej, żeby Declan usłyszał wszystko ode mnie niż od kogoś innego. Nie zamierzałam pozwolić Fionie ani nikomu innemu na satysfakcję z wyjawienia moich sekretów.
Wyprostowałam ramiona
















