Siedziałam w małej kawiarni, a ciepłe światło słoneczne rzucało miękkie promienie na stół, sprawiając, że para znad mojej kawy unosiła się w delikatnych spiralach. Moja łyżeczka dzwoniła o brzeg filiżanki, gdy mieszałam napój bezmyślnie, a moje myśli wirowały równie bezcelowo. Decyzja, która nade mną wisiała, była jak burzowa chmura nad głową – nieustanna i ciężka. W głowie wciąż odtwarzałam słowa
















