Leżałam wyciągnięta na kanapie, przeglądając media społecznościowe, gdy nagle dopadło mnie natchnienie. Moją uwagę przykuł filmik pary odtwarzającej słynną scenę tańca z „Pamiętnika”. Wirowali i śmiali się pod sznurem lampek choinkowych — to był rodzaj ideału, który sprawia, że beznadziejni romantycy wzdychają z zachwytu.
— To jest takie urocze — mruknęła do siebie, klikając w hashtag #CoupleGoal
















