Declan nie wiedział, co go czeka, gdy zaproponowałam spontaniczną wyprawę samochodem.
— Road trip? — powtórzył z marsową miną, zerknając na starannie zapakowane torby podróżne stojące przy drzwiach. — Siena, zdajesz sobie sprawę, że nie jesteśmy już nastolatkami, prawda?
— Właśnie dlatego powinniśmy to zrobić! — odparłam, biorąc go pod ramię i robiąc swoje najlepsze maślane oczy. — To nie tak, ż
















