Wyciągałam spinki z włosów jedna po drugiej, pozwalając im rozsypać się na toaletce, gdy siedziałam przed lustrem. Cichy szum miasta wdzierał się przez otwarte okno, wypełniając ciszę, którą zostawił po sobie Declan, gdy zniknął w swoim biurze po aukcji, zostawiając mnie samą w tym gigantycznym pokoju. Zostaliśmy w rodzinnym domu, ponieważ Vivian upierała się, że jest za późno na powrót do nas. Te
















