RONAN
Powinienem być gdzieś indziej.
Impreza Vaughna na koniec roku to nie była moja bajka – zbyt formalna, zbyt rutynowa i zbyt wielu ludzi grających komedię na temat rzeczy, o które tak naprawdę nie dbali. Tego typu wydarzenia były po prostu sceną, pokazem siły i kontroli, gdzie mocny uścisk dłoni mógł zagwarantować wielomilionowe kontrakty.
Nie musiałem tu być. Przypominałem sobie o tym niejedn
















