TESSA
– Przeprowadzisz tę rozmowę kwalifikacyjną? – zapytała Martha, a jej głos przeciął cichy szum kawiarni, podczas gdy ja machałam na pożegnanie stałemu bywalcowi Praline. Dzwonek nad drzwiami zadzwonił, gdy wychodził, a ja wciąż trwałam w zawieszeniu, próbując strząsnąć z siebie ciężar chwili.
– Rozmowę? – zapytałam, w myślach wciąż analizując listę rzeczy do zrobienia i w pełni rejestrując je
















