VAUGHN
– Gówno mnie obchodzi twoja cudowna córeczka!
Zacisnęłam powieki, słysząc w głowie słowa Oscara. Czy naprawdę przez te wszystkie lata pozbawiałam Ivy takiej miłości i czułości? Pozbawiałam ją miłości ojca. W gardle urosła mi gula. Kurwa, co ja narobiłam?
Zamrugałam, odpędzając łzy, gdy zobaczyłam, że Vaughn idzie w tę stronę po tym, jak ułożył Ivy w łóżku. Właściwie to w jej łóżku. Zamknął
















