VAUGHN
Drzwi do pokoju Tessy były przymknięte. Zapukałem, ale nie usłyszałem odpowiedzi. Wszedłem do środka, tylko po to, by zastać pokój pusty. Właśnie wtedy wyszła z łazienki owinięta jedynie w biały ręcznik.
Ja pierdolę!
Woda spływała po jej włosach i wzdłuż obojczyka. Mojemu kutasowi zdecydowanie spodobał się ten widok, biorąc pod uwagę to, jak napiął się o materiał moich spodni. Uświadomiłe
















