NADINE
Uśmiechałam się, potakując na wszystko, co mówiła stojąca przede mną kobieta, choć moje myśli już dawno uleciały gdzie indziej.
— ...i oczywiście musieliśmy od nowa urządzać całe lobby, bo klient nagle uznał, że chce „cieplejszej estetyki”, czymkolwiek to jest. — Pani Wellington sapnęła dramatycznie, popijając ze swojego kieliszka do szampana. — Mówię poważnie, zapowiedziałam mężowi, że jeś
















